Chcę ogrzewanie słoneczne, ale nie podoba mi się instalacja bo szpeci dach…

Spotkaliście się już z taką opinią? Ja tak. Nie dziwię się ani trochę, że nie podoba Wam się kilka paneli jeden obok drugiego ułożone na dachu. Oczywiście z poziomu człowieka idącego ulicą nie widać tego. Co innego kiedy dom wyeksponowany jest na pięknej działce, widać go niemal z każdej strony a tam .. panele.

Skończyły się już czasy kiedy wielkim lansem było mieć instalację solarną zamontowaną na dachu domu. BA! Teraz MUSISZ mieć procent energii w domu pochodzący ze źródeł odnawialnych no i kiedy większość to ma traci to już swoją „fajność”. Jakiś czasie temu pisałam o fotowoltaiczych parkingach przy marketach – to przydałoby się nam bardzo – niestety na etapie Miejscowego Planu albo Warunków Zabudowy MUSI ZNALEŹĆ SIĘ ZAPIS odnośnie takiej INSTALACJI i – w przeciwnym razie żaden zagraniczny inwestor nie pokwapi się „wyrzucić pieniędzy w błoto w jakiejś tam Polsce” i nie zrobi nam takiego prezentu.

Praktycznie co pół roku zaostrzają się nam przepisy traktujące o izolacyjności cieplnej budynków i o pozyskiwaniu energii z odnawialnych źródeł – słonka, wiatru, ciepła ziemi etc. Jeszcze pół roku temu certyfikat energetyczny, który wkładałam do dokumentacji do pozwolenia na budowę miał 4 kartki dziś ma 18-ście! Oczywiście Wam wyjdzie to na zdrowie – lepsza izolacja = mniejsze koszty eksploatacji, czego i tak wielu z Was nie chce przyjąć do wiadomości – może więc inicjatywa odgórna zmusi Was do przemyśleń i działania ;] W każdym razie – na rynku Polskim nieśmiało pojawia się technologia paneli słonecznych i ogniw fotowoltaicznych umieszczonych w dachówkach albo innym pokryciu dachu. Dlaczego jest to świetne? Jest funkcjonalne i ładne w jednym a jak wiecie takiż rzeczy jest w ogóle na świecie bardzo niewiele.

 

Pokażę Wam wariantów wykonania. Jak dla mnie jedynym minusem jest to, że większość z firm proponuje niebieski kolor owych solarnych dachówek. Z pewnością ma to swoje podłoże w technologii wykonania. Wiece jak bardzo gardzę niebieskimi dachami.. Uważam, że to kupione na przecenie farby których nikt nie chciał albo blachy których.. też nikt nie chciał. Możemy jednak znaleźć różnych producentów i jak zobaczysz na zdjęciach poniżej nie wygląda to tak źle.

ogrzewanie-słoneczne-dachowki-solarne-fotowoltaiczne-panele-w-dachowkach-pokryciu-dachu-2

Dachówki korzystające z energii słońca w obiekcie historycznym/historyzującym.

ogrzewanie-słoneczne-dachowki-solarne-fotowoltaiczne-panele-w-dachowkach-pokryciu-dachu-7

Jedna z moich ulubionych inwestycji pokazujących zastosowanie taśm albo płytek fotowoltaicznych.

ogrzewanie-słoneczne-dachowki-solarne-fotowoltaiczne-panele-w-dachowkach-pokryciu-dachu-elewacja-solarna-1

Ten przykład pokazuję Ci nie dlatego, że uważam to za wyśmienitą architekturę, ale jest w tym wyśmienity pomysł – 1/2ga tego modelu jest całkiem ładna – ta z elewacją i dachem założonym ogniwami fotowoltaicznymi. Gdyby troszkę popracować nad bryłą to mogłoby być właśnie TO!

Ogrzewanie słoneczne – kolektory słoneczne, panele fotowoltaiczne – zobacz inspiracje!

Na koniec powiem Ci, że kiedy 15 lat temu moi rodzice zakładali panele słoneczne „cała wieś” śmiała się z nas pod nosem.

Technologię przywieźliśmy z Niemiec, kosztowała ok 25 tys. złotych za 3 panele i instalacje. Byliśmy 2gim domem w mieście który miał panele solarne. Po upływie 10ciu lat nikt się już nie śmieje, ogrzewanie słoneczne- nawet w takiej drogiej wtedy cenie zwróciło się po 5 latach.

Solary – czy do wody czy do prądu to NAJBARDZIEJ OPŁACALNA EkoEnergia. Dla rodziny 3 osobowej (w tym Pani Dyrektor) 3 panele to za mało. Brałabym 4, ale to wszystko zależy kto, na co i ile ciepłej wody zużywa. Gwarantuję Wam jednak – całe lato gorąca woda! To samo z ogniwami fotowoltaicznymi. Widziałam ludzi bardzo zadowolonych. Nie u nas – „zagranico”. Można jednak wierzyć im na słowo – rachunki mówią same za siebie! Po co płacić elektrowniom kiedy energia słońca jest … za darmo!!

PD Architekt pozdrawia i przeprasza, że nie dotrzymała obietnicy z tematem taniego domu – nie miałam wczoraj za grosz weny aby pisać o tym .. Wszystko przez życie …

VN:F [1.9.22_1171]
PODOBAŁ CI SIĘ ARTYKUŁ? OCEŃ GO!
Rating: 9.1/10 (7 votes cast)
Chcę ogrzewanie słoneczne, ale nie podoba mi się instalacja bo szpeci dach..., 9.1 out of 10 based on 7 ratings

About Pani Dyrektor

Architekt o Architekturze | Perfekcyjna Niedoskonałość | Jestem Architektem a to mój Blog Architektoniczny. "Zainspiruj się!" - te słowa znajdziesz w prawie każdym moim poście. Dlaczego? Lubię pokazywać, podsuwać pomysły, zadawać pytania, szukać odpowiedzi, tworzyć koncepcje, wyszukiwać nietypowe rozwiązania.

6 komentarzy

  1. Pani Dyrektor :)
    Trafiłam na ten artykuł, ponieważ właśnie takiego rozwiązania poszukuję. W USA robi to TESLA, ale nie planują póki co wejścia na polski rynek. Pani artykuł jest z 2014 roku, może zna Pani rozwiązania na tę chwilę? Czy wie Pani czy coś w tej kwestii w Polsce się zmieniło?
    Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam serdecznie,
    Magdalena Werewka

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  2. Absurd polega na tym, że ustawodawca tak samo traktuje kiepsko ocieplony dom ale ogrzewany peletami, jak superoszczędny, ogrzewany prądem. Bo dla niego liczy się EP a nie EU.
    Czyli zdaniem ustawodawcy lepiej smrodzić dymem niż inwestować w energooszczędność.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: +1 (from 1 vote)
  3. Witam
    Bardzo spodobała mi się Pani strona.
    Trafiłem na nią szukając informacji o możliwości montażu ogniw fotowoltaicznych na dachu.
    Szczególnie zaintrygowała mnie informacja o rozwiązaniu przypominającym blachę łączoną na rąbek stojący.
    Czy orientuje się Pani w temacie producentów takich materiałów?
    Pozdrawiam serdecznie.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  4. Patrycja Majcher

    Warto też zwrócić uwagę na wykorzystanie pomp ciepła do ogrzewania budynku oraz wody użytkowej
    Polecam http://www.dombezpieca.pl

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  5. Z czysto użytkowego punktu widzenia, to baterie słoneczne (fotowoltaiczne, dające prąd) są lepsze od kolektorów słonecznych (dających ciepłą wodę). Bo nadmiaru ciepłej wody za bardzo nie ma jak zużyć, a nadmiar prądu można sprzedać do sieci elektroenergetycznej. Póki jednak nie ma możliwości rozliczania się netto z zakładem energetycznym (czyli płacenia tylko za ten prąd, który zużyliśmy, po odjęciu tego, który zwróciliśmy do sieci z baterii słonecznych czy turbiny wiatrowej), to przedsięwzięcie jest niespecjalnie opłacalne.

    Ale widziałem też kalkulacje, że bardziej opłaca się podgrzewać wodę do kąpieli właśnie bateriami słonecznymi, niż próżniowymi kolektorami słonecznymi. :D

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
    • Mam zbiorniki 300l. woda w lecie aż parzy, ale co wieczór zużytkowywałam ją na swoje babskie potrzeby dokumentnie i tak od początku ;] Woda opłaca się w 100% – przy 3 kolektorach nie ma opcji przegrzania a usytuowanie mam od południa – centralnie i bez zacieniania. Prąd nie wiem – nie mam ale chciałabym mieć coś takiego jak Ci ludzie z filmiku ;]
      (Ziemianki coming soon – tylko odgrzebię się na budowie;])

      VN:F [1.9.22_1171]
      Rating: +2 (from 2 votes)

Leave a Reply

Your email address will not be published.

.: PaniDyrektor.pl
Przeczytaj poprzedni wpis:
Dawno Temu w Domu Ep.11 – KWK Brzeszcze II Silesia

Dlaczego to jest moim kolejnym epizodem z serii Dawno temu w Domu?? Jeśli obserwujesz mnie dokładniej wiesz, że wczoraj pisałam...

Zamknij