Płytka Paradyż z serii Dessous Otylia - Płytka dekor - Beige

Jak kupować płytki czyli Jak sklepy internetowe obsługują klienta by PaniDyrektor + FINAŁ

Czuję, że MUSZĘ wywnętrzyć się na sklepach internetowych z którymi przyszło mi o zgrozo kontaktować się osobiście w ciągu ostatniego tygodnia. Ten, kto zamawiał płytki wie, że to istny koszmar. (Jeśli nie wie - dobrze ma). Na Allegro jest Ok, bo 90% sklepów boi się negatywa a nieistniejących przedmiotów nie wystawia się... Sklepy internetowe z ceramiką to po prostu kosmos. O co dokładnie chodzi? W każdym sklepie na stronie wiszą ładne obrazki, Ceneo podaje ich ranking cenowy, jest formularz kontaktowy, są maile i telefony - NIC TYLKO ZAMAWIAĆ! Po tygodniu kontaktu z 10 sklepami dzielę się z Wami moimi doświadczeniami.…

Przegląd recenzji

płytkisklep.pl - brak kontaktu...
paradyz.com - brak kontaktu...
centrumplytkiopoczno.pl
topceramika.pl - kontakt się urwał...
dekoria.pl
magiaplytek.pl
twojelazienki.pl
glazurpolskie.pl - spacer do magazynu!
e-budujemy.pl - kompletne rzetelne info
Specjalista.net.pl

Jakość obsługi klienta i rzeczywista dostępność oferty.

Podsumowanie: Sprawa jasno przedstawiona, obsługa miła i kompetentna – wszystko w jednym miejscu – tak po amerykańsku. Niestety nie wszędzie można się spodziewać takiej obsługi! Daleko nam jeszcze do wysokiego poziomu usług w obsłudze przez internet.

Ocena Użytkownika 4.18 ( 3 głosów)
60

Czuję, że MUSZĘ wywnętrzyć się na sklepach internetowych z którymi przyszło mi o zgrozo kontaktować się osobiście w ciągu ostatniego tygodnia.

Ten, kto zamawiał płytki wie, że to istny koszmar. (Jeśli nie wie – dobrze ma). Na Allegro jest Ok, bo 90% sklepów boi się negatywa a nieistniejących przedmiotów nie wystawia się… Sklepy internetowe z ceramiką to po prostu kosmos. O co dokładnie chodzi?

W każdym sklepie na stronie wiszą ładne obrazki, Ceneo podaje ich ranking cenowy, jest formularz kontaktowy, są maile i telefony – NIC TYLKO ZAMAWIAĆ! Po tygodniu kontaktu z 10 sklepami dzielę się z Wami moimi doświadczeniami.

TEMAT: Chcę kupić płytki z serii Otylia Dessous firmy Paradyż. Potrzebuję: tyle i tyle takich a takich płytek – wyliczyłam w szt i w m2.
Potrzebuję 100% zapewnienia, że płytki SĄ na STANIE (czyli nie na hurtowni a w magazynie sklepu!!!), że ta ilość jest z JEDNEJ SERII (czyli nie ma różnic produkcyjnych) i że PRZESYŁKA będzie nadana w TYM TYGODNIU i na miejscu najpóźniej w poniedziałek (20.01)

Sklepy z ceramiką do których napisałam zapytania ofertowe to:

 

  1. płytkisklep.pl
  2. paradyz.com
  3. centrumplytkiopoczno.pl
  4. topceramika.pl
  5. dekoria.pl
  6. magiaplytek.pl
  7. twojelazienki.pl
  8. glazurpolskie.pl
  9. ilazienki.pl
  10. e-budujemy.pl
  11. specjalista.net.pl

Proste? Ależ skąd!

1. Kontakt z klientem i obsługa klienta.
Bardzo istotna sprawa, prawda?? Otóż 9/10 sklepów prowadzi zwaną przeze mnie „polską obsługę klienta”. W mailach zalatuje pocztą na modemie a wrażenie masz jak po wyjściu z mięsnego w czasach PRLu.
Standardowe schematyczne maile są brzydkie – nie ma w nich choćby jednego zdania na początek w stylu „Drogi Inwestorze, dziękujemy że wśród dziesiątek sklepów wybrałeś nasz i czujemy się uhonorowani jak diabli, że do nas piszesz”, a na koniec „Wszystko załatwimy i cmokniemy Cię w pupkę”.
Zbędne?
NIE!!
Nie wiem, dlaczego aż 9/10 sklepów nie dba o taką ważna sprawę jak PIERWSZY KONTAKT! Macie standardowe formularze mailowe, zrobienie porządnego potrwałoby 15 minut z wydumaną grafiką czy zwrotami grzecznościowymi nawet jeśli musielibyście otworzyć książkę pt „Polskie zwroty grzecznościowe” to max 30 minut!

2. Totalny brak informacji o realizacji zamówienia.
Doczekać się INFORMACJI o tym, czy WYSTAWIONY TOWAR, wiszący elegancko na stronie JEST czy go NIE MA graniczy z cudem! Dzwonisz, nie odbiera, odbiera i mówi „bardzo mi przykro ale musiałam odebrać dziecko z przedszkola i już nie ma mnie i nie mogę sprawdzić” po czym dostajesz maila z tej samej firmy od innego człowieka z jeszcze inną informacją.
A co mnie obchodzi czyjeś dziecko w przedszkolu – może to na kogoś działa, ale DLA MNIE TO BIZNES i nie ma miejsca na takie tłumaczenia!! Przepływ informacji w sklepach też wspaniały – raz pisze Ci p. Ania, raz p. Wojtek i KAŻDY COŚ INNEGO!

3. Obiecanki cacanki
Jak już wydusisz na nich zapewnienie, że pójdą do magazynu, policzą płytki i okaże się, że SĄ WSZYSTKIE to … to nie wszystko!
Ty przelałeś kasę, a oni piszą

Mamy końcówkę tej płytki. Jeżeli taka ilość będzie z jednej partii, to wyślemy jutro z dostawą na poniedziałek.

No i co ja mam z tym czortem zrobić??!! Tłumaczyłam tak wyraźnie jak tłumacze mojemu kotu że ma „zostać i pilnować”:

Proszę napisać czy jest u Państwa na magazynie, czy są z tej samej partii i czy jutro może Pan policzyć i wysłać listwy czy jest „gdzieś w eterze” i „nic nie jest pewne” ??

Nic nie działa. Po 17stej nie odbiera się telefonów bo przecież „piątunio idzie”! Do jasnej ciasnej co jest z Wami ludzie!!!!  Na stronie chwalicie się, że sklep dostępny jest 24/7 … Żenada – każda strona w necie dostępna jest 24/7 a Wasz sklep działa od 8-17stej…

OCENA I ZESTAWIENIE:
Tylko jeden sklep zasługuje na pochwałę formy obsługi klienta – mail był dobrze skonstruowany, sprawa jasno przedstawiona, obsługa miła i kompetentna – wszystko w jednym – tak po amerykańsku. Było to sklep nr 10 czyli e-budujemy.pl. Nie zrealizowałam u nich zamówienia, bo jasno napisali, od razu w pierwszym mailu odpowiadając na wszystkie moje zapytania i wynikao z tego, że czas oczekiwania dla mnie jest za długi. Oszczędzili czasu sobie i mnie, pozostawili bardzo miłe wrażenie po sobie i z pewnością wrócę do nich jeszcze raz – tak bardzo się wyróżniali. Pani Agnieszko – pozdrawiam – dzięki takiej obsłudze będziecie mieć wielu zadowolonych klientów ;]

  1. PłytkiSklep w ogóle nie odpisał na zapytanie.
  2. Marketing Paradyżu również nie pokwapił się choćby na „Nie, nie mamy, spadówa do handlowców.”
  3. CentrumPłytkiOpoczno pierwszego maila wkleiło chyba z pdfa z cennikiem, bo musiałam napisać, „o co chodzi, bo nie rozumiem” a po odpowiedzi i moim pytaniu o 100% pewności, że towar JEST kontakt ze sklepem urwał się ….
  4. TopCeramika odpowiedziała na 1 pytanie, na drugie już zapomniała i kontakt również się urwał.
  5. Dekoria odpisała że nie mają – ok.
  6. MagiaPłytek odpisała, że pierwszego zamówienia nie mają, na drugie pytanie odpisała również pozytywnie. Podziękowałam za współpracę, bo zamówiłam już gdzieś indziej.
  7. TwojeŁazienki – odpisywały sukcesywnie, część zamówienia złożyłam tam i udało mi się wynegocjować dobrą cenę przesyłki – 1 paczka samych dekorów jakoś nie widziało mi się za 140,00zł transportować zeszli więc na 60,00.
  8. GlazuryPolskie – u tych wzięłam większość zamówienia. Najbardziej podobało mi się to, że TELEFON ODBIERAŁ…. Pan polazł do magazynu i sprawdził zanim kazał złożyć zamówienie i przyznał się również szczerze, że czegoś brakuje i muszę zamawiać gdzieś indziej. Super. Zobaczymy, czy na poniedziałek płytki będą tak jak obiecywał ;]
  9. iLazienki – tu uczucia jak na roler-costerze. Maile takie sobie, zapewnienie że płytki są dusiłam przez 5 maili i 2 telefonach których raczej nie odbierają. Na sam koniec, kiedy pieniądze zostały już wysłane sklep pisze:

Mamy końcówkę tej płytki. Jeżeli taka ilość będzie z jednej partii, to wyślemy jutro z dostawą na poniedziałek.

a finalnie PYTKI NIE DOSTAJĘ i kasa „krąży” w eterze kilka dni przed pojawieniem się na koncie jako zwrot ;/

Obudzili się!! Po – niechaj sprawdzę – 17 mailach! (Owszem, maile dotyczyły też listew a docelowo wzięłam u nich podłogę, ale po moich desperackich telefonach z prośbą o DOSTĘPNOŚĆ TOWARU powinni wiedzieć jak bardzo zależy mi na tej informacji!!)
Napisałam do nich:

??????????????????????
Proszę nawet nie robić sobie żartów – PROSIŁAM PRZED ZŁOŻENIEM ZAMÓWIENIA by UPEWNILI SIĘ PAŃSTWO NA 100% czy towar z tej samej serii JEST dostępny. DZWONIŁAM również 2x w tej sprawie.
Proszę przekazywać sobie info, bo zaczynają nam się zeznania rozmijać i bardzo mnie to martwi.
PROSZĘ RAZ JESZCZE O POTWIERDZENIE JUTRO DO 12STEJ CZY PŁYTKI SĄ NA MAGAZYNIE CZY SĄ Z JEDNEJ SERII I CZY JUTRO ZOSTANĄ WYSŁANE!

Sprawa nie skończona, jak będę miała płytki przed nosem – napiszę Wam jaki był tego finał ;]

Jeszcze nie wiecie bo nie pisałam o tym, ale stanęłam przed mistrzowskim zadaniem wyremontowania mieszkania 57m2 za… o tak – nie uwierzycie – najniższą z możliwych cen… Inwestor dał mi kompletną dowolność i wolną rękę, nie miałam nawet terminu. Wyzwanie nie małe, bo niestety tanio nie da się praktycznie niczego wyremontować, a już kupić coś ładnego graniczy z cudem…

PD Architekt pozdrawia i obiecuje c.d. – a pod spodem – moje wywalczone płytki ;]

FINAŁ

Sklep iLazienki.pl zasługuje na -10 punktów. Nie wiem, kto siedzi „na zamówieniach”, ale z pewnością nikt rozumny. Piszę CZY płytki SĄ w JAKIEJ SĄ ILOŚCI a pani odpowiada tak:

na chwilę obecną Otylia Nero Listwa jest dostępna w ilości 40szt.,
prosze o złożenie zamówienia przez naszą stronę tak abyśmy wiedzieli
co dokładnie Państwu jest potrzebne a my sprawdzimy fizycznie czy towar jest dostępny na magazynie.
Po sprawdzeniu czy towar jest potwierdzimy Państwu i jeśli zdecydują sie Państwo na realizacje
to dokonają Państwo płatności.

OCZYWIŚCIE Sklep NIE MOŻE SPRAWDZIĆ FIZYCZNIE przed otrzymaniem KASY prawda?? Na co potrzebna jest kasa na koncie by SPRAWDZIĆ CZY TE CHOLERNE PŁYTKI SĄ CZY NIE ????!!!

To tak, jakbym robiła „Dzień dobry Panie Inwestorze, chce Pan projekt tomu? To proszę wpłacić całą kwotę za projekt na konto a ja Panu powiem czy będę mogła zrobić projekt czy nie”.

Oczywiście wpłaciłam sklepowi iLazienki Kwotę na konto po czym otrzymałam info, że PŁYTEK JEDNAK NIE MA i po kilku dniach pieniądze wróciły na konto … Mają kiepskie przepływy czy co???

Za to – MIŁE ZASKOCZENIE ze sklepem Specjalista.net.pl 
Mały minus za wygląd strony, ale: płytki „były na stronie” bez określonej ceny, zadzwoniłam a tam 2 miłe Panie przekierowały mnie do Pana od zamówień on-line (wywołały go ze spotkania choć mówiłam, że poczekam!). Tam Pan PO UPEWNIENIU SIĘ, że w jednym z magazynów firmy PŁYTKI SĄ napisał Pro-Formę i już po 3 dniach roboczych płytki były u mnie!

Płytki są już położone, pokażę Wam foto kiedy skończę cały remont….

VN:F [1.9.22_1171]
PODOBAŁ CI SIĘ ARTYKUŁ? OCEŃ GO!
Rating: 6.6/10 (8 votes cast)
Jak kupować płytki czyli Jak sklepy internetowe obsługują klienta by PaniDyrektor + FINAŁ, 6.6 out of 10 based on 8 ratings
Czuję, że MUSZĘ wywnętrzyć się na sklepach internetowych z którymi przyszło mi o zgrozo kontaktować się osobiście w ciągu ostatniego tygodnia. Ten, kto zamawiał płytki wie, że to istny koszmar. (Jeśli nie wie - dobrze ma). Na Allegro jest Ok, bo 90% sklepów boi się negatywa a nieistniejących przedmiotów nie wystawia się... Sklepy internetowe z ceramiką to po prostu kosmos. O co dokładnie chodzi? W każdym sklepie na stronie wiszą ładne obrazki, Ceneo podaje ich ranking cenowy, jest formularz kontaktowy, są maile i telefony - NIC TYLKO ZAMAWIAĆ! Po tygodniu kontaktu z 10 sklepami dzielę się z Wami moimi doświadczeniami.…

Przegląd recenzji

płytkisklep.pl - brak kontaktu...
paradyz.com - brak kontaktu...
centrumplytkiopoczno.pl
topceramika.pl - kontakt się urwał...
dekoria.pl
magiaplytek.pl
twojelazienki.pl
glazurpolskie.pl - spacer do magazynu!
e-budujemy.pl - kompletne rzetelne info
Specjalista.net.pl

Jakość obsługi klienta i rzeczywista dostępność oferty.

Podsumowanie: Sprawa jasno przedstawiona, obsługa miła i kompetentna – wszystko w jednym miejscu – tak po amerykańsku. Niestety nie wszędzie można się spodziewać takiej obsługi! Daleko nam jeszcze do wysokiego poziomu usług w obsłudze przez internet.

Ocena Użytkownika 4.18 ( 3 głosów)
60

Dowiedz się o: Pani Dyrektor

Architekt o Architekturze | Perfekcyjna Niedoskonałość | Jestem Architektem a to mój Blog Architektoniczny. "Zainspiruj się!" - te słowa znajdziesz w prawie każdym moim poście. Dlaczego? Lubię pokazywać, podsuwać pomysły, zadawać pytania, szukać odpowiedzi, tworzyć koncepcje, wyszukiwać nietypowe rozwiązania.

10 komentarzy

  1. Odradzam korzystanie ze sklęepu Megabay- oto moje doświadczenia: chcę zamówić płytki, sprawdzam na stronie – „dostępne”, na wszelki wypadek dzwonię do konsultanta i pytam czy mają w sklepie takie i takie płytki. Odpowiedź- są oczywiście w magazynie. Dobra- zamawiam. Dzwonie na drugi dzień jaki jest stan mojego zamówienia ( przecież pieniądze wysłałam od razu, w regulaminie że wysyłka w ciągu 24 godzin). Pani zdziwiona mówi, że zamówili u producenta i czekają. No to wprowadzili mnie w błąd- twierdząc że mają na stanie. Rozmowa z dyrektorem – nieprzyjemna, przecież dostałam maila, że dostawa w ciągu 6 dni roboczych i o co chodzi. A najlepsze, że powinnam wiedzieć „że Paradyża nikt nie trzyma w magazynie”. To ja się pytam, co oznacza słowo ‚dostępny”??? Dyrektor twierdzi, że nic nie może zrobić- ja że może na stronie internetowej umieścić zapis ” zamawiane u producenta”. Zero kultury, zero przepraszam. Trudno- czekam, remont też czeka, majster też czeka.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  2. Czy to reklama kilku wybranych sklepów internetowych ?

    Nie sądzę, żeby rzeczywistość była tak ponura ja Szanowna Pani raczy pisać.
    Kupowałem 3 razy płytki w sklepie internetowym ( nie powiem jakim, żeby nie było, że reklama ) i doświadczenia ma naprawdę inne. Z kilkoma innymi sklepami o tychże zakupach rozmawiałem.

    Po przeczytaniu artykułu odnoszę wrażenie, że 90% pracowników sklepów internetowych z płytkami ceramicznymi to idioci i niedorozwoje. W przeciwieństwie do Autora.
    A Polska to oczywiście cały czas PRL.

    To takie moje nieśmiałe uwagi o przed chwilą przeczytanym tekście.

    Pozdr

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
    • Panie Marku, to nie reklama, ale moje subiektywne zdanie (jak wszystko co znajduje się na tym blogu).
      Rzeczywistość tę skonsultowałam również z kolegami po fachu oraz inwestorami którzy mieli z płytkami (na bieżąco) do czynienia.
      Wielu robiących zakupy samodzielnie w internecie ma bardzo kiepskie zdanie o sklepach budowlanych.

      Przeważa opinia: „produkt wystawiony, pieniądze poszły a towaru nie ma na magazynie” – gdyby było to Allegro – sklepy zniknęłyby bardzo szybko.

      Wrażenie zapewne potęguje moja teatralność sposobu bycia, która odzwierciedla się w pisemnej wypowiedzi.
      Są różne zestawienia – proszę poszukać u innych oceniających, wypowiadających się chłodno, w sposób stonowany i wyważony ;]
      Pozdrawiam zwrotnie!

      VN:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0 (from 0 votes)
  3. Hmm.. płytki do domu zamawiałam przez neta i od sklepu (chyba nawet i-łazienki, jeśli dobrze pamiętam) dostałam informację o ilości m2 na stanie, przesłali także próbki. Towar został wysłany 2 dni po przelewie.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
  4. Zlecą się od poniedziałku…Ale proszę sobie zbyt dużo nie wyobrażać, będą rozbuchane wymagania,a w zamian słabe umiejętności i co gorsza brak zapału do pracy. Chyba że branża architektoniczna to wyjątek….Oby

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
    • Założę się, że spośród ok 200 architektów na moim Fb ilość chętnych to będzie max 2. Chyba sobie nie daruję napisania o tym. Dam jeszcze 7 dni szansy ;] Pozdrawiam! (aaa – i to nie dlatego, że wszyscy mają pracę i zarabiają miliony – nie nie nie)..

      VN:F [1.9.22_1171]
      Rating: +1 (from 1 vote)
  5. a mówi się że kryzys…..
    Przykładów można by mnożyć niestety…

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
    • Kryzys?? Od 24h na mojej prywatnej ścianie na Fb wisi ogłoszenie o pracy dla architekta. Dobra pensja, ambitne zlecenia, fajny szef i to wszystko w Wawie czyli tam gdzie teraz ciągną wszyscy. Myśli Pani ile osób chętnych? ZERO ;]

      VN:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0 (from 0 votes)

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie będzie nigdy publikowany!

.: PaniDyrektor.pl
Przeczytaj poprzedni wpis:
Dawno Temu w Domu Ep.9 – Folwark w Nienadowej

Po prawie miesiącu świąt, czyli czasu w którym urzędy były martwe, firmy na urlopach i kompletnie niczego nie dało się...

Zamknij