Polak u Architekta- część pierwsza

Polak u architekta- Nieco z dystansem, historia o tym, jakie pomysły mają czasami nasi inwestorzy.

Niniejszym, przedstawiam pierwszą część historii młodego Inwestora u młodego Architekta.

– Dzień dobry.

– Witam, zapraszam, proszę usiąść. Napiją się Państwo czegoś?
– A wodę niegazowaną poproszę.

– Już podaję. Proszę.

– Dziękuję.

– W rozmowie telefonicznej powiedzieli Państwo, że planują wziąć dotację z Unii 50na50. O co dokładnie Państwo wnioskują?
Myślimy o agroturystyce. Moi teściowie mają działkę. Chcielibyśmy wziąć dofinansowanie z ARiMRu. Jakieś 200 tys.– Och to pięknie! Na 200 tys. w systemie 50na50 należy zapewnić zatrudnienie dla 2 osób na okres 2 lat. Jedna osoba na każde przyznane 100 tysięcy
– Tak? A to się zatrudni kuzynkę i siostrę, no wie Pani, tak dla picu- i będzie.
Wie Pani, przecież nie chodzi o to by to działało. My chcemy tam mieszkać, tylko byle Unia łyknęła to, że chcemy te pokoje wynajmować.
– Ale wie Pan, że wtedy dom bez garażu chociażby, bo zwraca to uwagę na inny charakter przedsięwzięcia.

– Tak? A nie można zostawić takiego wielkiego pomieszczenia na dole z dużymi drzwiami jako np. schowek na quady dla turystów?
– Jest to jakieś wyjście, aczkolwiek nie daję gwarancji.
Wybraliśmy więc projekt typowy, o tutaj, proszę zerknąć i chcielibyśmy aby Pani adaptowała go nam na  potrzeby agroturystyki.
– 150m powierzchni użytkowej? A ile pokoi chcielibyście Państwo tam mieć?
No oczywiście tak, abyśmy mogli tam mieszkać i jednocześnie udawać, że przyjmujemy gości. Ja tutaj narysowałem taki szkic, wie Pani, tak na szybko i tak chcielibyśmy aby to wyglądało.
– Jaką powierzchnię ma Państwa działka?
15 arów. To niedużo, ale jakoś upchamy tam ten dom. No i jeszcze mały budynek gospodarczy i podjazd dla samochodu i oczywiście ogród z tyłu z altaną i grilem.
– Ciasno. Czy maja Państwo mapę do celów projektowych?
– Nie
– Więc trzeba sporządzić. Koszt ok 800zł rozliczany bezpośrednio u Geodety.
– A czemu tak drogo?! Przecież ten nasz projekt co nam się podoba to cały kosztuje 1750 w promocji!

Ot, Polak u architekta ;]

Przy okazji wspaniały przykład małego typowego domu na małą niekształtną działkę:

polak u architekta

KU PRZESTRODZE!

Pani Dyrektor nie popiera takich inwestycji ani takich nie projektuje.

Pani Dyrektor Architekt

ZOBACZ TAKŻE

PIERWSZE SPOTKANIE ARCHITEKT- INWESTOR- JAK SIĘ PRZYGOTOWAĆ?

JAK ZDOBYĆ TANI KAMIEŃ NA POSADZKĘ

VN:F [1.9.22_1171]
PODOBAŁ CI SIĘ ARTYKUŁ? OCEŃ GO!
Rating: 7.3/10 (4 votes cast)
Polak u Architekta- część pierwsza, 7.3 out of 10 based on 4 ratings

About Pani Dyrektor

Architekt o Architekturze | Perfekcyjna Niedoskonałość | Jestem Architektem a to mój Blog Architektoniczny. "Zainspiruj się!" - te słowa znajdziesz w prawie każdym moim poście. Dlaczego? Lubię pokazywać, podsuwać pomysły, zadawać pytania, szukać odpowiedzi, tworzyć koncepcje, wyszukiwać nietypowe rozwiązania.

7 komentarzy

  1. Ale sekretarka przydałaby się PD, żeby błędy poprawić, bo aż oczy bolą… Pozdrawiam ;)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: -3 (from 3 votes)
    • Hmmm.. Chodzi o „na przeciwko” ?? Sekretarka jest, tylko nie wie, że jej Pani Dyrektor to ta Pani Dyrektor i w tym, oprócz „analfabetyzmu” i możliwe ich obu, jest zasadniczy problem :D

      VA:F [1.9.22_1171]
      Rating: +1 (from 1 vote)
    • Pisownia rzeczowników wielkimi literami, brak polskich znaków, błędy ortograficzne (poza tym wymienionym), błędy stylistyczne :) Redaktor chyba byłby stosowniejszy niż sekretarka ;)

      VA:F [1.9.22_1171]
      Rating: 0 (from 2 votes)
    • Dach ma za duży okap, drzwi tarasowe nie są w osi, błędy w sztuce murarskiej (poza tymi widocznymi na zdjęciu), za krótki wieniec :)
      Architekt chyba byłby stosowniejszy niż konstruktor ;)

      Pani Dyrektor, jak każdy Wódz ma własne zasady ;]

      VA:F [1.9.22_1171]
      Rating: +2 (from 2 votes)
  2. Ale Pani Dyrektor jest przeciwna głupim projektom małych domów, czy małym domom w ogóle?

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)
    • Pani Dyrektor przeciwna jest wszelkiemu brakowi „Ładu i Składu”. Takie jak wyżej projekty „małych domów” to farsa. Dodam, że na tablicy „PROJEKTANTEM” budynku jest … konstruktor. Na studiach mówili mi, że „kiedy Architekt zaprojektuje dom, istnieje prawdopodobieństwo, że dom się zawali. Kiedy Konstruktor zaprojektuje dom, trzeb go czym prędzej zburzyć”. Komuś, kto ma tyle ambicji, że MUSI mieć dom – choćby najmniejszy ale DOM, proponuję zainspirować się klasycznymi proporcjami domów polskich sprzed ok 100lat. Tam odnajdziemy troche Ładu i Składu, któego tak bardzo dzisiejszym „projektom” brakuje.
      Pozdrawiam ;]

      VA:F [1.9.22_1171]
      Rating: +1 (from 1 vote)
      • A może podrzuciłaby Pani Dyrektor jakieś inspiracje tych domów sprzed 100 lat? Czy chodzi o proste archetypowe domki z krótkimi okapami?

        VA:F [1.9.22_1171]
        Rating: 0 (from 0 votes)

Leave a Reply

Your email address will not be published.

.: PaniDyrektor.pl
Przeczytaj poprzedni wpis:
Prace Archeologiczne w Sanoku – Koniec Złudzeń

Sprawa Sanoka i odkrywki archeologicznej zaciekawiła mnie i postanowiłam zbadać przy najbliższej okazji co słychać w temacie. Jeśli zastanawiacie się...

Zamknij