Dawno temu w Domu

Dawno Temu w Domu Ep.12 – Jak umiera Dom

Możliwe, że jutro uda mi się zrobić jakieś kolejne fajne zdjęcia dla mojej kochanej serii o tym co i jak było “Dawno temu w Domu”. Póki co jednak mała retrospekcja ;]

Jeśli zastanawialiście się nad tym, jak to się stało, że piszę o naszej dawnej polskiej rodzimej w większości drewnianej architekturze opowiem Wam historyjkę ;]

– Skręcaj tam, to już jest ten zakręt! – szarpałam się spiesząc do inwestora który pierwszy zadzwonił do mnie “z internetu” na dodatek ze zleceniem, którego nie chciał żaden inny (Sanocki wtedy) architekt. Miałam zrobić 3 modele – warianty sklepień i wnętrza dla pewnego kościoła.
– Nje. to z pewnością nie ten zakręt, tyle lat tędy jeździłem i wiem! – mówił mój tato poirytowany, że wyciągnęłam go jako szofera w miejsce, którego nie znam i śmiem jeszcze filozofować.
Po chwili faktycznie pojawił się znak na drodze, skręciliśmy w lewo i jechaliśmy i jechaliśmy i jechaliśmy … Właściwie myślałam, że się zgubiliśmy, zabudowa zniknęła, droga stałą się wąska. Zatrzymaliśmy się by zadzwonić. Zasięg się urywał, musiałam więc wejść na górkę a tam – DOM. Dom który widzicie na zdjęciach poniżej.

– Chodź zobacz, chodź zobacz co znalazłam! – biegłam oczywiście jak zawsze w szpilkach przez chaszcze w stronę drewnianego domu na wzgórzu…

Dawno-temu-w-domu-jak-umiera-dom-drewniana-chata-w-glinnem-5

Z domem spędziliśmy około 30 minut. Aparat który wzięłam na inwentaryzację powykonawczą przydał się w 100%. I ja i mój tato domem byliśmy oczarowani. Oczywiście usłyszałam mnóstwo historii o tym “jak było kiedyś” i “szkoda, że te czasy już nigdy nie wrócą” i wtedy coś mnie tknęło. Faktycznie – te czasy nie wrócą a drewniane domu umierają sobie powoli i nikt się nimi prócz skansenów nie interesuje. 

Postanowiłam zbierać materiał “na książkę na kiedyś” bo tak to wtedy nazwałam. Pani Dyrektor nie było wtedy nawet w moich zagmatwanych myślach ;] Tato śmiał się ze mnie mówiąc, że przecież nikogo nie obchodzą te stare domy i nikt nigdy nie będzie chciał ich oglądać – co było, minęło. Odpowiedziałam mu na to, że przeciwnie – kiedy zbiorę już ten “materiał” będę stara i pomarszczona a Ci ludzie mieszkający w szklanych domach z pewnością zaciekawią się tym “jak polak mieszkał kiedyś”.

Dawno-temu-w-domu-jak-umiera-dom-drewniana-chata-w-glinnem-7

Przedstawiam więc Wam dom szczególny – taki, od którego zaczęło się moje fotografowanie i mój zachwyt architekturą drewnianą bardzo niesłusznie u nas niedocenianą i ignorowaną. 

Umierający dom stał się dla mnie początkiem sympatycznej pasji i zapłonem dla wielu bardzo ciekawych i trafnych przemyśleń potem. Polecam każdemu z Was otworzyć szeroko oczy i patrzeć wokoło siebie ze zrozumieniem ;]

Dawno-temu-w-domu-jak-umiera-dom-drewniana-chata-w-glinnem-1

Dawno-temu-w-domu-jak-umiera-dom-drewniana-chata-w-glinnem-2

Dawno-temu-w-domu-jak-umiera-dom-drewniana-chata-w-glinnem-3

PD Architekt pozdrawia, ma dla Was fajny zielony traktor z ubiegłego lata w fotografii oraz pracowite koniki które spotkała gdy czekały na załadunek bieszczadzkiego drewna, ale to kiedyś ;] Niebawem seria postów o procesie inwestycyjnym – czas najwyższy uchylić rąbka tajemnicy – przyda Wam się!

Kliknij po więcej informacji na temat projektowania i procedur na naszym YouTube.

Pani Dyrektor

Architekt o Architekturze "Zainspiruj się!" - te słowa znajdziesz w prawie każdym moim poście. Dlaczego? Lubię pokazywać, podsuwać pomysły, zadawać pytania, szukać odpowiedzi, tworzyć koncepcje, wyszukiwać nietypowe rozwiązania.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button